Turnus 2016

Turnus, turnus…i po turnusie

Niestety Zuzia rozchorowała się szóstego dnia turnusu i musieliśmy szybko się ewakuować, żeby wirus, który dopadł Zuzinke nie zaatakował innych Piękności. Nie było innej opcji 😦
Szkoda, że tak krótko mogliśmy się cieszyć tym wyjątkowym miejscem i wspaniałym towarzystwem innych rett-rodzin.
Codziennie od 8 do 16 Zuzia miała szereg intensywnych i róznorodnych zajęć: kinezyterapię, hipoterapię, dogo/felinoterapię, terapię z edukacją, terapię ręki, hydroterapię, choropraktykę, zajęcia z neurokinezjologii, logopedii, integracji sensorycznej, zajęcia grupowe V. Sherbourne oraz „pole magnetyczne” i „światło spolaryzowane”. Niektóre codziennie, inne co kilka dni.

Czytaj dalej

Reklamy